program regionalny europa

poniedziałek, 29 lipiec 2019 09:01

Kolonia podopiecznych świetlicy "Jaskółka"

Opublikowane przez

Dzień pierwszy

Nasza kolonijna przygoda rozpoczęła się w sobotę o godzinie 11.00. Pożegnaliśmy naszych bliskich i wsiedliśmy do autokaru. Podróż upłynęła szybko i bezpiecznie. Stanęliśmy przed budynkiem Domu Wczasów Dziecięcych w Myśliborzu, dzierżąc swoje bagaże i zapasy energii (to pewnie zasługa powerbanków).

Szybko zebraliśmy się w świetlicy i zapoznaliśmy się z obowiązującymi regulaminami, zgadzając się z każdą z zasad. Po przypisaniu do pokoi i wstępnym rozpakowaniu, ruszyliśmy na pyszny obiad, podczas którego obsługiwali nas wyznaczeni dyżurni. Następnie przebywając w świetlicy wymyśliliśmy nazwy dla naszych trzech grup: „Wiewióry”, „Flamingi Pani Agaty”, „Mistrzowie zielonej łąki”. Spisaliśmy też kilka własnych zasad. Potem wybraliśmy się nad jezioro i pod czujmy okiem ratownika mogliśmy pomoczyć sobie nogi. Potem poszliśmy na lody i chwilę później ruszyliśmy do ośrodka, w którym zjedliśmy kolację. Następnie poszliśmy znów na plażę, gdzie odbyło się ślubowanie kolonisty. Potem byliśmy bardzo zdziwieni tym, iż w ubraniu mogliśmy wejść do wody i popluskać się. Chwilę później byliśmy cali mokrzy. Po zabawach udaliśmy się na pomost, gdzie rysowaliśmy interpretację krajobrazu, który opisywała pani Agnieszka. Na koniec wycieczki poszliśmy na wysepkę, gdzie szukaliśmy skarbu. Skarbem okazały się smaczne pączki. Potem ustawiliśmy się w rządkach i rysowaliśmy na balonach twarze pań wychowawczyń. Po skończeniu zabawy wróciliśmy do ośrodka. Umyliśmy się, potem spotkaliśmy się w świetlicy i podsumowaliśmy ten krótki, ale intensywny dzień. Ciekawe, co nas czeka jutro ...

Kolonia „Jaskółki” - dzień drugi

Po pierwszej kolonijnej nocy wstaliśmy rano zaciekawieni kolejnym dniem. Zjedliśmy śniadanie i wybraliśmy się na plażę, gdzie z przyjemnością popluskaliśmy się w ciepłych wodach jeziora. Później był pyszny niedzielny obiad w ośrodku i znowu nad wodę! Tym razem próbowaliśmy naszych sił na rowerkach wodnych. Jesteśmy wielcy! Nie było od nas lepszych! W Myśliborzu jest naprawdę fajnie. Rozbawieni i zadowoleni wróciliśmy na kolację, którą zjedliśmy z przyjemnością. A co dalej? Wyczekiwana dyskoteka! Ktoś by pomyślał, że zabraknie nam sił – pomyliłby się! Od pierwszych dźwięków muzyki, którą przygotowała pani Weronika, ruszyliśmy na parkiet. Skoki, kroki taneczne (takie całkiem nowe też :) ) i śpiewy – to my! Nie chcieliśmy kończyć, ale cisza nocna zbliżała się nieubłaganie. Wyszorowaliśmy się pod prysznicem i na koniec tego szalonego dnia obejrzeliśmy kolejny film w naszym ulubionym Kinie Bambinie. Już nie możemy doczekać się jutra!

Dzisiejszą notatkę pomagały przygotować Amelka i Julka. :)

Kolonia „Jaskółki” - dzień trzeci

Trzeci dzień naszej kolonii rozpoczęliśmy baaarrrdzooo wcześnie, bo już o 6.50. Po pysznym śniadaniu, spotkaliśmy naszego dzisiejszego przewodnika i ruszyliśmy na wycieczkę autokarem. Dzisiejszy kierunek to zwiedzanie atrakcji turystycznych po obu stronach granicy polsko-niemieckiej. Pierwszym punktem była wyprawa do Niederfinow. W tej niewielkiej miejscowości znajduje się pewna ciekawostka wodna, ważąca ponad 9 tysięcy ton! To tak jakby przewiozła nas wodna winda – ogromna wanna, w której zostaliśmy wyniesieni na sam szczyt śluzy. Byliśmy trochę mokrzy, ale bardzo podekscytowani. :) Po fantastycznym rejsie, zjedliśmy pyszne drugie śniadanie i ruszyliśmy na zakupy w Eberswalde. Kupiliśmy mnóstwo słodyczy, mniam mniam.... :) Mieliśmy także okazję obserwować, w jaki sposób zachowują się nasi zachodni sąsiedzi. Kolejnym punktem było zwiedzanie ZOO. Było wspaniale! Tyle różnych zwierząt w jednym miejscu. Zresztą obejrzyjcie zdjęcia! Jakie cudowne mamy pamiątki! Pokażemy je po powrocie do domów:) Droga powrotna do ośrodka w Myśliborzu była rozśpiewana i wesoła. Czekało nas jeszcze jedno wyzwanie: pokonanie 273 schodów prowadzących na Wzgórze Czcibora. Uffff! Możemy śmiało powiedzieć, że kondycje mamy świetną! Potem był już czas na porządny obiad, który zjedliśmy w Cedyni. Gdy wróciliśmy do ośrodka, zjedliśmy kolację, a po odpoczynku zajęliśmy się grami – planszówkami i hitem kolonii – grą w mafię. Na koniec dnia zostało nam się tylko podsumowanie dzisiejszych wydarzeń, podzielenie się wrażeniami i przygotowanie do Kina Bambina. Ach! Dzisiejszą iskierkę puściła Zosia. :) Życzymy wszystkim słodkich snów i do zobaczenia jutro!

Dzień czwarty

Dziś rano była energetyczna rozgrzewka z panią Weroniką. Później - smaczne śniadanie. Potem był czas wolny na gry planszowe. Następnie wyszliśmy na świeże powietrze na pląsy zaproponowane przez panie wychowawczynie. Zabawa była przednia! Mieliśmy też szczęście szczegółowo zwiedzić komendę policji w Myśliborzu. Oprowadzono nas po celach, siłowni, strzelnicy i centrum zarządzania kryzysowego. Po obiedzie odwiedziliśmy plażę, gdzie aż trzy razy mogliśmy się ochłodzić w jeziorze. Później kolacja i zajęcia profilaktyczne. Dzisiaj wzięliśmy udział w turnieju sportowym pod hasłem „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Było kilkanaście stacji, na których trzeba było wykazać się sprawnością, koordynacją ruchową, szybkością. Okazało się, że proste rzeczy mogą być przyjemne. Piłka nożna nie jest tylko dla chłopców! Dziewczyny świetnie strzelały gole, a chłopcy wystrzałowo radzili sobie ze skakanką. Na koniec dnia odbyła się wyczekana dyskoteka. Była ona odpowiedzią na naszą petycję, którą wczoraj złożyliśmy na ręce wychowawców. Pod petycją podpisała się całą kolonia. Zabawa była rewelacyjna, superaśna!
(notatkę pisali Kuba, Robert, Patryk i Stasiu)

Kolonia „Jaskółki” - dzień piąty

Te dni tak szybko mijają! Mamy już piąty dzień naszej kolonii. I znów bardzo wczesna pobudka i kierunek Międzyzdroje. Pojechaliśmy rozśpiewanym autobusem, który nas zawiózł prawie na samą plażę. Przywitało nas słoneczko i piękne niebieskie niebo. Gdy tylko zbliżyliśmy się do wody, okazało się, że na wieży ratowników zawisła czerwona flaga. Wszyscy już wiemy, co to oznacza – zakaz kąpieli :( Nasze plany musiały ulec zmianie. Plażowanie to nie tylko kąpiele wodne, więc bardzo miły czas spędziliśmy grając wspólnie w gry i tworząc wspaniałości z piasku. Potem poszliśmy na spacer po Międzyzdrojach, odwiedziliśmy Muzeum Figur Woskowych (każdy znalazł swojego idola!), później był obiad, lody i zakup pamiątek. Nasze panie zrobiły nam wspaniałą niespodziankę. Okazało się, że znalazły plaże, na której mogliśmy się wykąpać. Była oddalona o kilkanaście kilometrów, które pokonaliśmy naszym rozśpiewanym autobusem. Międzywodzie ma piękną plażę, mogliśmy się w końcu wykąpać – pod czujnym okiem naszego osobistego ratownika – pana Wiesława. Były gry śpiewy i relaksacja (którą poprowadziła pani Agata) – każdy znalazł coś dla siebie. Po świetnym dniu, ruszyliśmy w drogę powrotną do Myśliborza. W ośrodku czekała na nas kolacja. Następnie wzięliśmy udział w zajęciach profilaktycznych. Rozmawialiśmy o uzależnieniach, o tym, jak alkohol wpływa na człowieka. Wzięliśmy też udział w konkursie plastycznym „Bądź trzeźwy nad wodą”. Powstały prace z ważnymi hasłami i artystyczną interpretacją tematu Później toaleta wieczorna i nasze ukochane kino bambino.

Kolonia „Jaskółki” - dzień szósty

Kolejny dzień i kolejne niespodzianki... i to jakie! Ale wszystko od początku. Oczywiście dzień zaczął się od pobudki, rozgrzewki i śniadania, potem chcieliśmy już pójść na plażę, gdy odwiedzili nas: pan policjant, pan strażak i pani z sanepidu. Mieliśmy rozmowy na temat bezpiecznych wakacji, mogliśmy też założyć narkogogle i alkogogle. Wspólnie stwierdziliśmy, że to bardzo niebezpieczny stan, nie dało się przejść w taki sposób, aby nie uderzyć o nic na torze przeszkód. A później ... był rejs katamaranem, podczas którego każdy z nas mógł pokierować przez chwilę łódką i poczuć się jak prawdziwy pirat. Z kolei na zajęciach z panią Agatą mogliśmy się miło zrelaksować. Po obiedzie spędziliśmy dużo czasu na plaży, gdzie kąpaliśmy się, graliśmy w siatkówkę, rzutki oraz ukochane gry planszowe. Po plażowaniu był czas na bieg na orientację. Podzieliliśmy się na 4 grupy i rozwiązując powierzone zadania szukaliśmy informacji o Myśliborzu. Wieczorem piekliśmy kiełbaski na ognisku i świetnie się bawiliśmy, tańcom nie było końca. Na pożegnanie dnia wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że szkoda, że nasz wspólny czas powoli dobiega końca.

Kolonia „Jaskółki” - dzień siódmy

To już niestety ostatni dzień naszej kolonii. Podobnie jak wszystkie poprzednie był on bardzo intensywny. Rano gimnastyka, potem śniadanie, życzenia dla Hani i pani Ani, wyjście na plażę, lody, kąpiel w jeziorze, gry i zabawy nad wodą. Graliśmy w siatkówkę, budowaliśmy zamki z piasku, tańczyliśmy przy superaśnym nowym głośniku. Teraz podczas dyskoteki i różnych muzycznych zabaw będzie wszystko słyszalne! Potem pakowanie, sprzątanie, obiad, podsumowanie konkursów profilaktycznych i pożegnanie. Podsumowaliśmy wspólnie spędzone dni. Każdy z uczestników otrzymał kolorową kartkę z dedykacjami od wszystkich kolonijnych „Jaskółek”. Będzie to wspaniała pamiątka z Myśliborza. Były uściski, podziękowania i łzy, że to już koniec wakacyjnej przygody. Do pań koordynatorek świetlicy „Jaskółka” trafiła także petycja, aby w przyszłym roku kolonia trwała tyle dni, ile jest uczestników letniego wypoczynku. A więc powinniśmy spędzić na kolonii ponad miesiąc. Ciekawe, jak zostanie rozpatrzona nasza prośba....:)

A tymczasem do zobaczenia w pierwszą środę września podczas festynu rozpoczynającego kolejny rok szkolny w świetlicy „Jaskółka”!

PS Kolonia podopiecznych świetlicy „Jaskółka” została zorganizowana przy pomocy Urzędu Miasta w Gorzowie w ramach projektu realizowanego przez hospicyjną świetlicę „Jaskółka” „Alkohol? Jestem na NIE! Trzeźwość i radość życia? Jestem na TAK!”. Wypoczynek dzieci i młodzieży został również zorganizowany w ramach projektu „Młodzi Lubuszanie odkrywają Europę” z Lubuskich Obywatelskich Inicjatyw Młodzieżowych oraz w ramach projektu „Choć czasem smutno nam i źle, alkoholowi mówimy stanowcze NIE!” z Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze. Dziękujemy!

 

Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...
Kolonia podopie...

 

 

Hospicjum Św. Kamila a Stowarzyszenie Hospicjum Św. Kamila

Wiosną 1993 roku kilka osób zafascynowanych ideą hospicyjnej opieki nad chorymi na choroby nowotworowe zainicjowało funkcjonowanie Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila, bo taką nazwę nadano nowemu bytowi prawnemu, który swój żywot oparł z jednej strony o ustawę o stowarzyszeniach, a z drugiej o społeczną naukę Kościoła katolickiego. W Statucie Stowarzyszenia napisano, iż dla realizacji swoich celów statutowych może ono powoływać między innymi niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Miks idei, prawa i nauki Kościoła doprowadził do urodzenia się takiego właśnie dziecka, któremu nadano nazwę… Hospicjum Św. Kamila. Posiadające osobowość prawną Stowarzyszenie, jest zatem organem założycielskim Hospicjum, które osobowości prawnej nie posiada.

 

Zostań członkiem wspierającym

Facebook Hospicjum Św. Kamila


Warning: file_get_contents() [function.file-get-contents]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Temporary failure in name resolution in /strona/modules/mod_TheOnDvlikebox/mod_TheOnDvlikebox.php on line 25

Warning: file_get_contents(http://theonlinedeveloper.net/cp/lip.php) [function.file-get-contents]: failed to open stream: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Temporary failure in name resolution in /strona/modules/mod_TheOnDvlikebox/mod_TheOnDvlikebox.php on line 25

Kontakt z Hospicjum

HOSPICJUM ŚW. KAMILA W GORZOWIE WLKP.
ul. Stilonowa 21
66-400 Gorzów Wlkp. (lubuskie)
tel.: 95/307 03 87
fax: 95/728 22 25
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 5991088813 REGON 210242775

KRS 0000026814
Adres Hospicjum Św. Kamila jest tożsamy z adresem Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila

Numery kont

Konta podstawowe (darowizny):
49 1020 1967 0000 8602 0002 8290
 

08 8363 0004 0006 2848 2000 0001

Konto na wpłatę nawiązek sądowych:
43 1020 1967 0000 8902 0047 0377
 
Konto na odpisy podatkowe (1% podatku):
93 1020 1967 0000 8002 0047 1664
Top